fbpx

Blog

Artykuł: Mutyzm wybiórczy

Kiedy dziecko milczy, jak zaklęte.... czyli, co to jest mutyzm wybiórczy?

Zaburzenie mowy zwane mutyzmem wybiórczym jest jednym z tych logopedycznych zagadnień, które bardzo mnie fascynują.
Jest zagadkowe i mimo że w teorii wiemy o nim sporo:

• jakie są przyczyny, • objawy, • znamy metody terapii - tak naprawdę, nie mamy wglądu w to, co dzieje się w środku w tym małym człowieku, co on przeżywa, jakie emocje w nim buzują i, najważniejsze, że to dla niego niesłychanie trudne.

Zapraszam do przeczytania kilku słów wprowadzenia w zaburzenie, jakim jest mutyzm wybiórczy.

Najprostsza ogólna definicja mutyzmu wybiórczego (MW) brzmi: „zaburzenie lękowe polegające na niemożności mówienia w niektórych sytuacjach lub do niektórych osób”. Stąd właśnie określenie "wybiórczy" (nazywany inaczej mutyzmem selektywnym). Dziecko dotknięte tym zaburzeniem nie mówi wybiórczo, w pewnych sytuacjach czy kontekstach, podczas gdy, to istotne, w innych rozmawia całkowicie normalnie. Ta niemożność mówienia spowodowana jest stresem i psychiczną blokadą. Dziecko odczuwa silny lęk przed mówieniem, przed tym, że ktoś usłyszy jego głos. Co musi wybrzmieć? MW jest zaburzeniem lękowym objawiającym się w mowie. Dlatego też należy do obszaru zainteresowań psychologii, psychiatrii oraz logopedii.

MW zwykle zaczyna się w dzieciństwie. Bardzo często, choć nie jest to regułą, dotyczy sytuacji szkolnej/ przedszkolnej, dziecko nie może mówić w szkole lub przedszkolu, podczas gdy w domu lub w innych miejscach i sytuacjach pozaszkolnych mówi normalnie. Podatniejsze są dzieci z natury wrażliwe, lękowe, bardziej emocjonalne. Bywa tak, że ogromna zmiana, jaką jest np. pójście do przedszkola, wywołuje tak silny stres, że dziecko nie może się odezwać. O MW mówimy, gdy milczenie dziecka trwa dłużej niż miesiąc (licząc od pierwszego przestąpienia progu przedszkola – pierwszy miesiąc w przedszkolu jest adaptacyjny).

Nauczyciele często uważają, że to po prostu nieśmiałość, że z tego się wyrasta i cieszą się, że mają takie grzeczne, spokojne dziecko w klasie. Dlatego zwykle nie reagują na tę sytuację, czekając na coś, co niestety samo się nie wydarzy. Dla dziecka to źle – MW zostawiony "aż przejdzie" tylko się utrwala. Nie wolno lekceważyć niemówienia. To nie jest normalne, że dziecko w ogóle nie mówi. Mowa jest funkcją społeczną, dlatego to nie jest normalne, że w jednej sytuacji i grupie społecznej mówimy, w innej nie. Owszem, są i zawsze będą osoby nieśmiałe z natury, one mówią mniej, rzadziej – jednak mówią. Należy podkreślić, że nieśmiałość jest niepatologiczną cechą osobowości, a MW to zaburzenie lękowe. To istotna różnica.

Niemówienie to nie jedyny objaw. Dzieci z MW nie lubią i unikają kontaktu wzrokowego, bycia w centrum uwagi, często nie pokazują po sobie żadnych emocji, są jak „zamrożone”. Ponieważ sytuacja przedszkolna/ szkolna jest dla nich tak dużym stresem, czasem nie są w stanie w tych miejscach bawić się, jeść i korzystać z toalety, a to może być groźne.

Bardzo charakterystyczne dla dzieci z MW jest to, że podczas gdy w szkole/ przedszkolu milczą, w domu bardzo często są wulkanami energii. Rodzice nie mogą uwierzyć, że ich roześmiane, rozgadane dziecko, którego wszędzie pełno, w przedszkolu nagle milknie, jak zaklęte. Dziecko w domu czuje się bezpiecznie i tam odreagowuje całe napięcie i stres zgromadzony z całego dnia ze szkoły. Zresztą rodzice często dowiadują się bardzo późno o tym, że ich dziecko w szkole nie mówi – nawet po kilku miesiącach od wystąpienia zaburzenia! Dzieje się tak dlatego, że wiedza nt. mutyzmu wybiórczego jest jeszcze, niestety, mało powszechna. Zbyt wielu nauczycieli nigdy nie słyszało o tym zaburzeniu i twierdzi, że to tylko nieśmiałość i z tego się wyrasta. Że takie grzeczne dziecko, to nie było powodów do informowania rodzica.

Z powodu niewiedzy nauczyciele popełniają też mnóstwo błędów w kontakcie z dzieckiem. Poza nieśmiałością czasem przypisuje się dzieciom z MW też upór, przekorę, złośliwość ("jest taki uparty", "NIE CHCE powiedzieć"). To niesamowicie krzywdzące. Rówieśnicy natomiast często przyklejają takiemu dziecku „łatkę”: "on/ ona nie umie mówić". Dzieci z MW nie dość, że potrafią, to naprawdę bardzo chcą mówić, jednak lęk i poczucie zagrożenia są zbyt silne.

Trzeba też dodać, że nie ma jednego uniwersalnego "szablonu" mutyzmu wybiórczego. Każde dziecko może prezentować trochę inną formę zaburzenia. Niektóre dzieci nie będą mówiły tylko w przedszkolu/ szkole, a w innych miejscach tak: w domu, ale też np. u lekarza, w sklepie, na placu zabaw. Inne znowu nie odzywają się nigdzie poza domem. To samo może dotyczyć osób, z którymi dziecko wybiórczo rozmawia.

Mutyzm wybiórczy nie poddany terapii utrwala się. Każdy kolejny dzień bez terapii MW działa na niekorzyść dziecka. MW jest rodzajem fobii społecznej i właśnie w takie zaburzenie może się przerodzić, jeśli nie zostanie wdrożona terapia. Ale o tym już w następnym wpisie.

 

Maria Brzezińska – logopeda IEL

 

 

Interesuje Cię ten temat? Zajrzyj do oferty szkoleniowej, być może wkrótce w Twoim mieście odbędzie się szkolenie z tego zakresu. A może znajdziesz je w ofercie szkoleń on-line i webinarów:

👉 Szkolenia stacjonarne i online - kliknij tutaj

👉 Webinary - kliknij tutaj

👉 Szkolenia e-learningowe - kliknij tutaj

 

 

 

 

 

 

umów się na wizytę

Umów się na wizytę

Wybierz specjalistę, u którego chcesz się poradzić: logopeda, neurologopeda, audiolog, trener emisji głosu i oddechu, psycholog, terapeuta Elektrostymulacji Logopedycznej

Tel.: +48 881 527 414





„Cokolwiek potrafisz lub myślisz, że potrafisz, rozpocznij to. Odwaga ma w sobie geniusz, potęgę i magię.”
Johann Wolfgang Goethe

Kontakt

Adres

ul. Matki Teresy z Kalkuty 18A lok. 6, 20-538 Lublin

Telefon

Biuro, szkolenia: +48 505 255 435

Rejestracja na terapię: +48 881 527 414

Kontakt telefoniczny w godzinach 9-15

Email

biuro@instytutlogopedyczny.pl